Marcin "czach" Trzaska

Zaprężyn

A może odwiedzić wąwóz w Zaprężynie? Kiedy ja tam byłem ostatni raz?

Utwardzona ścieżka wije się przez pokryty słońcem las z gęstą zieloną roślinnością i stromym, zerodowanym nasypem po lewej stronie.

Sprawdzam… |/-\|/-\| Kurczę! 4 lata temu, w maju 2022 roku. Ależ ten czas zapierdziela!


View Larger Map

No to tym bardziej trzeba odwiedzić.

Temperatura na dworze, gdy rozpoczynałem jazdę o 09:06 — 22.3 °C. Najgorsze, jak zwykle, to przebić się przez miasto. W sumie prawie 20 km, aby wyjechać na normalną szosę. Temperatura szybko rosła i na liczniku dość szybko pojawiło się 35 °C.

Do wąwozu dotrałem, sfotografowałem, nagrałem filmik i… postanowiłem dokręcić do 100 km. Z małym pit-stopem na działce — napić się zimnej Pepsi i moczyć łeb wodą ze studni głębinowej.

W sumie wyszło 102.3 km.

Zbliżenie komputera rowerowego Garmin GPS w czerwonym etui ochronnym, wyświetlającego prędkość 14,6 km/h, odległość 102,3 km, timer 4:35:29, wzniesienie 451 m i nachylenie -1,0%.

A tutaj można zobaczyć trochę więcej zdjęć: Zdjęcia z GoPro

#rower #Zaprężyn #wąwóz

— Marcin “czach” Trzaska reply-to: @czach@mastodon.argilus.online