Nooo, dałem sobie ostro w kość.
Kilka dni temu zaplanowałem sobie trasę na Przełęcz Tąpadła od Sulistrowiczek. Ostatni raz jechałem tamtędy 16 czerwca 2022 roku.
Po wyjściu z domu pierwsze co poczułem, to WIATR. Tak, specjalnie tak napisałem, bo to był WIATR. Kuźwa. Ale nic to, pomyślałem, skoro teraz będzie pod wiatr, to z powrotem będzie z wiatrem. Będzie z wiatrem, prawda?
Urwał nać.
Do Sobótki trasa była… no minęła z myślą, że po zjeździe z przełęczy będzie z wiatrem.
Sam podjazd, i to muszę ze zdziwieniem stwierdzić, jechało mi się łatwo i przyjemnie. Poza końcówką, bo wmordewind.
Na zjeździe musiałem uważać, bo kilka podmuchów wiatru nieźle mną zatrzęsło i lekko machnąłem kierownicą.
No ale za to później… wmordewind.
W Wawrzeńczycach miałem okazję przejechać po tymczasowym moście — tak, ten który się zawalił podczas powodzi w 2024 roku jeszcze nie jest odbudowany. Ruch wahadłowy, sterowany sygnalizacją świetlną.

Na polach kwitnie już rzepak.

Namęczyłem się nieźle. Końcówka (oczywiście pod wiatr) z 16 km/h na liczniku to nie było coś miłego.
A tuż przed Wrocławiem widziałem, chyba, myszołowa.

O! A to mnie google zadziwiło!
🔷 Przegląd od AI
Na zdjęciu znajduje się ptak drapieżny szybujący na tle błękitnego nieba.
Na podstawie sylwetki w locie, ptak ten przypomina bielika zwyczajnego (Haliaeetus albicilla).
Bieliki charakteryzują się bardzo szerokimi skrzydłami z “palczastymi” końcami lotek oraz krótkim, często jasnym ogonem.
Mimo potocznej nazwy “orzeł bielik”, gatunek ten jest bliżej spokrewniony z kaniami i jastrzębiami niż z orłami właściwymi z rodzaju Aquila.
W domu uzupełnienie płynów, białka, węglowodanów. I relaks.
Podsumowanie:
| 😎 | 🚴🏻♂️ |
| dystans | 106 km |
| czas | 5:05:32 |
| Vavg | 20.9 km/h |
| śr. moc | 113 W |
| przewyższenie | 646 metrów |
| HRavg | 120 bpm |
| HRmax | 151 bpm |
Link do trasy:
—
Marcin “czach” Trzaska
reply-to: @czach@mastodon.argilus.online