Na Odrę!
Najpierw rekonesans, mały wyścig z Młodą (ma power w łapach — lata treningów zrobiły swoje) a później…
Odra
… wypuściliśmy się na Odrę. Mega przyjemnie. Cisza, spokój. A w oddali miasteczko portowe w Urazie. Muszę tam kiedyś dopłynąć.
Dron
Polatałem też trochę dronem nad zalewem żeby zrobić kilka zdjęć.
#SUP #ZalewPrężyce #fotografia
— Marcin “czach” Trzaska reply-to: @czach@mastodon.argilus.online