Sobotni rower
Coś w tym tygodniu za wiele rowerowania nie było. W poniedziałek szczepienie i wyszedłem na chwilę na rower, ale… nawet tego nie liczę, bo zaraz wróciłem. Zimno i jakoś tak niefajnie. Pogoda też nie rozpieszczała, więc rower czekał na lepszą pogodę. No i dziś nadejszła ta chwila. ;–) 1.5h na szosie.

— Marcin “czach” Trzaska reply-to: @czach@mastodon.argilus.online