500 km 🛴
z Kamikaze K1 Max
Z przygodami, ale 500 kilometrów przejechane.
Jako środek transportu po mieście to jest to naprawdę game changer. Ładowanie do pełna kosztuje poniżej 1 zł. Po pełnym naładowaniu, z plecakiem i nadmiarowymi kilogramami, przy spokojnej jeździe, zrobię około 60 km. Czyli 100 kilometrów przejadę za około 1.7 zł.
Przy obecnej cenie paliwa (wczoraj na Orlenie 7.19 zł za litr) koszt 100 km samochodem to ponad 40 zł.
Muszę pomyśleć nad uszczelnieniem pojazdu, żeby nie stresować się jazdą gdy trochę popada.
edit: 2026/04/03 pogadałem nieco z AI i to są dokładniejsze wyliczenia, uwzględniające te wszystkie opłaty/stawki z faktury:
Dobra, uwzględniamy teraz oba składniki:
- Energia pobrana z sieci (przy 90% skuteczności): 1.1556 kWh
- Cena energii (opłata energii) 0.6351 PLN/kWh + dopłaty 0.25287 PLN/kWh = 0.88797 PLN/kWh
Koszt netto energii:
- 1.1556 kWh × 0.88797 PLN/kWh ≈ 1.026 PLN
Koszt brutto (VAT 23%):
- 1.026 × 1.23 ≈ 1.26 PLN
Wniosek: koszt ładowania do pełna, z uwzględnieniem energii i dopłat, to około 1.26 PLN brutto.
Czyli 100 km za około 2.1 zł. Wciąż taniej niż samochód a ten wiatr we włosach… ;–)
— Marcin “czach” Trzaska reply-to: @czach@mastodon.argilus.online